Zakład Mediów Elektronicznych UŁ

Gábor Bódy – niedokończony projekt

03 października 2012
,

Ryszard W. Kluszczyński 

Gábor Bódy – niedokończony projekt
 
Gábor Bódy zmarł tragicznie 24 października 1985 roku. Miał wówczas 39 lat. Był jednym z najbardziej interesujących i najbardziej wszechstronnych węgierskich artystów medialnych. Z czasem jego znaczenie i renoma daleko wykroczyły poza granice Węgier. Początkowo studiował historię i filozofię (dyplom z filozofii w 1972 roku), pisał opowiadania. Następnie jego życiem całkowicie zawładnęła sztuka ruchomego obrazu. W roku 1971 zrealizował swój pierwszy samodzielny film, eksperymentalny dokument i został członkiem Béla Balázs Studio, instytucji niezwykle ważnej dla rozwoju sztuki filmowej na Węgrzech, a szczególnie istotnej dla młodych, eksperymentujących twórców. Rozpoczął następnie studia w budapeszteńskiej Szkole Teatralno-Filmowej. W tym okresie występował jako aktor, pisał scenariusze, współpracował jako operator z innymi twórcami węgierskimi. Reżyserował sztuki teatralne. Prowadził wykłady i seminaria. Eksperymentował z technikami komputerowymi. Pisał i publikował teksty teoretyczne. Przez cały czas studiów równolegle pracował w ramach BBS. Tam powstały jego wczesne filmy analizujące medium filmowe, pośród których chciałbym szczególnie podkreślić znaczenie realizowanego w latach 1972-75 cyklu „Seria języka filmowego”. Należący do tego cyklu film Cztery bagatele jest znakomitym przykładem ówczesnych strukturalno-analitycznych zainteresowań Gábora Bódy. W szkole z kolei prowadził między innymi eksperymenty strukturalno-materiałowe, łącząc zdjęcia zrealizowane przez siebie samego z materiałem archiwalnym, starając się zamazać dzielące je granice, zatrzeć łączące je szwy.

Szkołę filmowa ukończył w roku 1975, realizując w ramach dyplomu film Pocztówka z Ameryki (poza szkołą – w BBS). Film ten otrzymał Gran Prix na festiwalu w Mannheim. Dzięki niemu Gábor Bódy i jego twórczość znalazła dla siebie miejsce w kontekście międzynarodowym. Kolejne prace umocniły tę pozycję. W Mannheim Gábor poznał też Udo Kiera, niemieckiego aktora często współpracującego z niezależnymi filmowcami. Ich przyjaźń trwała wiele lat i zaowocowała udziałem Kiera w wielu projektach Bódy’ego, między innymi w trylogii Narcyz i Psyche (1980). Współpracował następnie z Mafilm, gdzie utworzył sekcję filmu eksperymentalnego. Podobną sekcję (K3) zainicjował też w ramach BBS. Realizował widowiska telewizyjne. Pracował dla teatru. Pisał. Wykładał, także poza granicami Węgier.

Lata osiemdziesiąte, ostatnie lata swego życia, Gábor Bódy spędził podróżując między Węgrami, gdzie reżyserował spektakle teatralne (między innymi Hamleta) i realizował filmy, a Niemcami, skąd otrzymał stypendium DAAD, gdzie wykładał i realizował prace wideo, gdzie mieszkała jego żona Veruschka i dzieci. Podróżował też do Kanady, gdzie zrealizował jedną ze swych bardziej znanych prac wideo – Either/or in Chinatown (ukończona w Niemczech w roku śmierci). Stał się bardzo ważną postacią zarówno dla eksperymentujących artystów węgierskich, jak i dla wielu studentów w Niemczech – szereg prac powstało tam w wyniku prowadzonych przez niego seminariów (od 1982 roku prowadził zajęcia w berlińskiej DFFB; materiał ostatnich z nich, z września-października 1985 roku jego studenci przedstawili w postaci czterdziestominutowej pracy zeit-trans-graphie na festiwalu w Berlinie w 1986 roku).

W jego biografii znajduje się też polski rozdział. Przyjaźnił się z polskimi niezależnymi twórcami, m.in. z Józefem Robakowskim, Małgorzatą Potocką. W dyskusjach z nimi narodził się projekt jednego z najbardziej oryginalnych przedsięwzięć w dziedzinie sztuk audiowizualnych owych czasów – „Infermental”, magazyn artystyczny na kasetach wideo, zapoczątkowany w 1980 roku, obejmujący (jako prezentowany materiał) filmy, prace wideo, zapisy działań performance, a którego każda edycja realizowana była w innym ośrodku i przez innych kuratorów (wśród 10 serii odnajdujemy  produkcje europejskie, amerykańskie, azjatyckie).

Jego twórczość, co starałem się podkreślać od pierwszych słów tego eseju, była niezwykle zróżnicowana, odwzorowująca hybrydyczność jego zainteresowań (filozofia, historia kultur, nauki hermetyczne, logika i semiotyka, literatura, teatr, oczywiście film i wideo). W twórczości filmowej jego eksperymenty początkowo dotyczyły języka filmowego i jego uwarunkowań  medialnych, found footage film, oraz filmowych struktur gatunkowych, aby następnie przesunąć się w stronę eksperymentów narracyjnych. Film Psychokosmos (1976) był jedną z pierwszych w skali światowej eksperymentów narracyjnych zrealizowanych z użyciem komputera. Rozpiętość form tworzonych przez niego filmów była ogromna: od kilkuminutowych eksperymentów analitycznych do wspominanego już cztero i półgodzinnego projektu Narcyz i Psyche (wersja telewizyjna). Zainteresowaniom i pracom filmowym towarzyszyły projekty telewizyjne, które w oczywisty sposób przekształciły się następnie w eksperymenty wideo. Gábor Bódy zrealizował szereg taśm wideo, a w ostatnich miesiącach życia pracował też nad wideoinstalacjami. Jego ostatnie duże projekty filmowe, jak pochodząca z roku 1983 praca Nocna pieśń psa, powstawały w wyniku mieszania różnych formatów (film 35 mm i super8) oraz różnych mediów (film i wideo). W retrospektywnej wystawie jego prac zorganizowanej przez zachodnioberlińską galerię DAAD pojawiły się również prace fotograficzne i rysunki. Kontynuując zainteresowania ujawnione w projekcie „Infermental”, Gábor, razem z Veruschką, przygotował kompilację video, której towarzyszyła książka komentująca zawartość kaset: Axis (dwugodzinna antologia międzynarodowych prac wideo), oraz książkę Video in Kunst und Alltag. Vom kommerziellen zum kulturellen Videoclip. Obie prace zostały opublikowane przez kolońskie wydawnictwo DuMont w roku 1986.

Interdyscyplinarność własnej postawy była przez Gábora Bódy świadomie i konsekwentnie kształtowana. W zakończeniu jednego ze swych życiorysów (w tym przypadku z lat 80.), które przy różnych okazjach zmuszeni jesteśmy pisać, Gabor napisał: „zdecydowałem się poświęcić życie wolności, miłości, sztukom i naukom”.

Rozwój twórczości Gábora Bódy pokazuje nie tylko jej postępującą hybrydyzację medialną, strukturalną i stylistyczną (co czyni go prekursorem współczesnych strategii artystycznych), ale także ogromną innowacyjność oraz artystyczne i teoretyczne zainteresowanie nowo odkrywanymi mediami. Przedwczesna śmierć nie pozwoliła mu niestety w pełni wykorzystać technologii komputerowej – medium intrygującego Gabora od bardzo wczesnego okresu twórczości i wielokrotnie wprowadzanego do realizowanych prac. Sztuka interaktywna, net art czy rzeczywistość wirtualna nie mogły już stać się już polem jego eksperymentów. Projekt artystyczny Gábora Bódy pozostał nieukończony.

(Łódź, 2005)



Ryszard W. Kluszczyński

Kierownik Zakładu Mediów Elektroniczych oraz Katedry Mediów i Kultury Audiowizualnej

strona: media.uni.lodz.pl/rwk
Aby dodać komentarz do postu musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.